• Wrocławianka

Rugia okiem "Kubiki on the Road"


Foto: Paweł Kubik. Widok na Königsstuhl. Tron Królewski – najsłynniejsza ze skał kredowych tworzących klif Stubbenkammer znajdujący się w Parku Narodowym Jasmund na wyspie Rugia. Skała ma wysokość 118 m n.p.m.

Zapraszamy do przeczytania relacji z podróży po Rugii (Niemcy) przygotowanej przez Kamilę i Pawła Kubików prowadzących blog podróżniczy pn. "Kubiki on the Road".

Artykuł pochodzi ze strony: https://kubikiontheroad.wixsite.com/yeah/post/rugia-niemcy


Kamila (tekst), Paweł (zdjęcia)

Pod koniec czerwca 2019 r. wybraliśmy się na parę dni do Świnoujścia - naszego ulubionego nadmorskiego miasta. Stamtąd wybraliśmy się na wycieczkę po Rugii, pięknej, zielonej wyspie. Czas dojazdu ze Świnoujścia to ok. 2-3 godziny. Pierwszego dnia postanowiliśmy udać się na północ wyspy, aby podziwiać widoki z przylądka Arkona oraz pospacerować po miasteczku Binz. Drugiego dnia wybraliśmy się do Parku Narodowego Jasmund, aby zobaczyć kredowe klify, przepiękny błękit Bałtyku oraz odwiedzić miasteczko Sellin z niezwykłym molo.


Przylądek Arkona

Na północ wyspy jedzie się dość długo, bo ok. 3 godzin (200 km), ale warto :) Na ostatnim odcinku droga prowadzi wzdłuż iglastego lasu, w którym w wyznaczonych miejscach znajdują się miejsca parkingowe, z których już tylko kilka kroków dzieli nas od plaży. Dojeżdżając do miejscowości Putgarten możemy zaparkować na wyznaczonym do tego parkingu, którego koszt wynosi 5 euro/dzień. Do samego Przylądka nie dojedziemy, ponieważ droga jest zamknięta. Parking jest spory i dość dobrze wyposażony: jest tam toaleta, zaplecze gastronomiczne i możliwość zakupu pamiątek. Do samego przylądka idzie się ok. 20-30 minut, droga prowadzi lekko pod górę. Można tam też dojechać specjalnym transportem - ciuchcią (nie znam ceny - my poszliśmy pieszo). Na przylądku znajdują się dwie latarnie morskie. Pierwsza: stara, niższa, kwadratowa, a zaraz obok druga wyższa, nowa, koszt zwiedzania wynosi 3 euro/os. Stara latarnia była czynna w latach 1828-1905, natomiast nowa jest od 1905 roku. W pobliżu znajduje się również Peilturm Kap Arkona, czyli wieża nawigacyjna. Morze Bałtyckie ma piękny kolor, nie widzieliśmy nigdy takiego po polskiej stronie.



Binz

Z przylądka Arkona do miejscowości Binz jedzie się ok. 45 minut (45 km). Pojechaliśmy do Binz, ponieważ tam znajduje się najdłuższe nad Bałtykiem drewniane molo. Samo miasteczko też jest bardzo urokliwe. Warto było je odwiedzić.


Park Narodowy Jasmund

Na zwiedzanie Parku Narodowego Jasmund należy zarezerwować sobie przynajmniej kilka godzin. Zwiedzanie parku najlepiej rozpocząć od zostawienia samochodu na parkingu w miejscowości Hagen (między Lohme, a Sassnitz), koszt to 5 euro/dzień. Na parkingu znajduje się toaleta, zaplecze gastronomiczne oraz istnieje możliwość kupienia pamiątek. Największą atrakcją parku jest Königsstuhl, czyli najwyższy kredowy klif położony nad Bałtykiem. Można do niego dotrzeć dwiema drogami: krótszą (szlak żółty) oraz dłuższą (szlak niebieski). Krótsza zajmuje ok. 40 minut, natomiast dłuższa ok. 2 godziny. My wybraliśmy oczywiście dłuższą.


Początkowo ok. 15 minut szlaki się pokrywają. Następnie droga w prawo (szlak niebieski) prowadzi do Kollicker Ort, potem do Vichtoria-sicht i na końcu do Königsstuhl. Spacer do Kollicker Ort trwa ok. 1 godz. Trasa prowadzi nas przez drogę, a potem przez las. Przebiega bardzo łagodnie. Dochodzimy do ujścia rzeki Kollicker. Niestety nigdzie nie zauważyliśmy latarni, która miała być pierwszym punktem naszego spaceru.



Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy dalej brzegiem klifów, aby dotrzeć do Vichtoria-sicht. Spacer nie jest już taki przyjemny, ponieważ droga prowadzi przez dość głęboki wąwóz, więc czeka nas spacer pod stroną górę. Po ok. 30-40 minutach dochodzimy do drugiego celu, z którego możemy podziwiać błękit Bałtyku oraz Königsstuhl.



Po krótkim odpoczynku, po 10 minutach dotarliśmy do Königsstuhl. Wejście jest płatne i kosztuje 9,5 euro/os.


Następnie wróciliśmy na parking, ale już szlakiem żółtym, który był zdecydowanie krótszy od niebieskiego. Spacer trwał ok. 45 minut. Po drodze możemy odpocząć przy jeziorze.


Sellin

Z Hagen do Sellin jedzie się ok. 45 minut. Nazwa miasteczka pochodzi od słowiańskiego słowa zeleny (zielony, zieleń). Miasteczko jest niezwykle urokliwe, plaża jest dość mała jednak molo jest przepiękne. Na plażę i molo schodzi się stromo po schodach lub zjeżdża windą. Molo ma długość 400 metrów, a na nim jest osadzony najbardziej znany budynek w mieście zwany Brückenhaus.



Blog "Kubiki on the Road"


0 wyświetlenia

Biuro Turystyczne WROCŁAWIANKA 

AXA-WROC Handel i Turystyka

biuro@wroclawianka.eu

tel. 733-909-902

NIP: 8951109108

numer konta: 06 1140 2004 0000 3902 7585 1227

© 2018-2020

by Wrocławianka

  • White Facebook Icon